Vademecum Szczęśliwego Kupującego - Płytki antypoślizgowe.

Płytki podłogowe do łazienki płytki na taras projektowanie pomieszczeń bezpieczna łazienka bezpieczny taras płytki z fakturą antypoślizgowe antypoślizgowość norma R9 R10 R11 R12 R13

Na niektórych płytkach łatwo się poślizgnąć. Szczególnie, gdy są mokre. Aby zminimalizować takie ryzyko, można wybrać płytki o właściwościach antypoślizgowych.

Formalnie istnieje kilka oznaczeń na parametr antypoślizgowości – różnią się one, w zależności od miejsca stosowania lub kraju producenta płytek, różnymi określeniami. Najpopularniejsze są dwa - litera R z liczbą od 9 do 13 lub jedna z liter – A, B lub C.

Warto jednak pamiętać, że wszystkie te parametry, które są obwarowane normami, są wiążące dla właścicieli budynków użyteczności publicznej i zamieszkania zbiorowego. W prywatnych domach i mieszkaniach nie trzeba spełniać takich wymogów. Ale warto zastanowić się, jakie płytki wybrać, aby było na nich bezpiecznie. Szczególnie, gdy ktoś z domowników jeszcze nie radzi sobie z chodzeniem albo ma już ograniczoną ruchomość.

Nie każda płytka, która jest antypoślizgowa, ma formalne oznaczenie. Dlatego wybierając płytki dla siebie, najlepiej jest po prostu zwrócić uwagę na to, jaka jest ich powierzchnia. Im bardziej szorstka, tym ryzyko poślizgnięcia będzie mniejsze. Nie oznacza to jednak, że należy w tej materii przesadzać.

Myśląc o bezpieczeństwie i starając się stworzyć jak najlepszą przestrzeń, lepiej nie zapominać o tym, że płytki o wyrazistej fakturze zwykle trudniej się myje niż te, które są gładkie. Na szorstkiej powierzchni łatwiej zatrzymuje się brud i więcej wysiłku trzeba będzie włożyć w jego usunięcie. Dlatego dobór właściwej okładziny ceramicznej to kompromis -  między tym, co ładne, bezpieczne i co nie będzie wymagało specjalnych zabiegów, podczas codziennego dbania o czystość.

 

Monika Gibes

KTO ZA TYM STOI?

Monika Gibes – od niedawna w zespole Max-Fliz, w branży od tak dawna, że woli nie pamiętać. Jej pasją są płytki ceramiczne – zapytana, potrafi o nich opowiadać godzinami, więc czasami lepiej nie pytać. Chomikuje w sobie wiedzę zawodową, którą chłonie przez osmozę – kontakt z każdym fachowcem jest dla niej okazją do dowiedzenia się czegoś nowego. W swojej pracy najbardziej ceni możliwość rozwijania się, dowiadywania się stale czegoś nowego oraz – relacje międzyludzkie.

Prywatnie – aktywistka nieformalnego ruchu działającego na rzecz używania wołacza, matka nastoletniego syna i serwis sprzątająco-karmiący dwóch kocich futer. Humanistka z przekonania i ścisły umysł – z natury. Jedna z współautorek projektu charytatywnego „Macierzyństwo bez lukru”.

NOWOŚCI MAX-FLIZ
Salon roku 2017, gazele biznesu 2017